Z głębokim smutkiem środowisko strażackie ze Szklarskiej Poręby przyjęło wiadomość o śmierci druha Jerzego Piwowarczyka. Zmarł 18 kwietnia 2026 roku. Miał za sobą ponad cztery dekady służby w szeregach Ochotniczej Straży Pożarnej.
Druh Jerzy był jednym z tych strażaków, na których można było polegać bez zbędnych deklaracji. Ponad 40 lat obecności w OSP to nie jest statystyka – to konkretne interwencje, nocne wyjazdy, akcje, w których liczyły się sekundy i odpowiedzialność za innych. Przez lata budował nie tylko operacyjną gotowość jednostki, ale też jej wewnętrzną siłę – relacje, zaufanie i poczucie wspólnoty.
Współpracownicy podkreślają jego zaangażowanie oraz gotowość do działania niezależnie od okoliczności. Był obecny tam, gdzie trzeba było pomóc – bez względu na porę dnia czy skalę zagrożenia. Jednocześnie zapisał się w pamięci jako człowiek życzliwy, spokojny, potrafiący przekazywać doświadczenie młodszym druhom bez zbędnego patosu.
Takie postaci często nie trafiają na pierwsze strony, ale to właśnie one tworzą realny fundament lokalnych służb ratowniczych. Straż pożarna – zwłaszcza ochotnicza – opiera się na ludziach, którzy z własnej woli biorą na siebie odpowiedzialność za innych. Druh Jerzy był jednym z nich.
Uroczystości pogrzebowe odbędą się w środę, 22 kwietnia 2026 roku. Msza żałobna zostanie odprawiona o godzinie 13:00 w kościele pw. Bożego Ciała w Szklarskiej Porębie.
Rodzinie i najbliższym składane są wyrazy współczucia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze