oświadczenia burmistrza, Odpowiedź burmistrza oświadczenie radnych - zdjęcie, fotografia
Pod Szrenica 24/07/2019 07:15

Po trzech tygodniach jakie minęły od sesji absolutoryjnej Rady Miasta, na adres Urzędu wpłynęło oświadczenie ósemki radnych, w którym uzasadniają oni swoje stanowisko wyrażone wstrzymaniem się od głosu podczas głosowania nad wotum zaufania. Poniżej prezentujemy odpowiedź burmistrza Mirosława Grafa, odnośnie sformułowanych tam zarzutów.

Rada Miejska jest traktowana jako narzędzie, a nie jako forum do dyskusji i znajdowania optymalnych rozwiązań.

Z tak postawioną tezą trudno mi się zgodzić. Rada Miejska jest organem stanowiącym i kontrolnym Miasta ale przede wszystkim niezależnym. I takie też są decyzje przez nią podejmowane. Zwykle też poprzedza je dyskusja na komisjach i zwłaszcza sesjach. Radni, mam nadzieję, głosują w zgodzie z własnym sumieniem a więc część uchwał jest przyjmowana a część jest przez radę odrzucana. I te decyzje są dla nas wiążące. To rada jest organem kreującym rzeczywistość. Nie wiem więc w czyich rękach Rada Miejska jest narzędziem ale na pewno nie w moich.

Trudno mówić o współpracy organu decyzyjnego z uchwałodawczym, pomimo wielokrotnych próśb ze strony radnych o uczestniczenie burmistrza w posiedzeniach komisji problemowych.

Z uwagi na zakres obowiązków, rzeczywiście nie jestem w stanie uczestniczyć we wszystkich komisjach Rady Miejskiej. Nie mniej o problemie współpracy moglibyśmy mówić w sytuacji gdyby radni nie byli wyposażani w niezbędną wiedzę na temat omawianych zagadnień. W każdym posiedzeniu komisji problemowej bierze udział właściwy pracownik merytoryczny Urzędu Miejskiego ( kierownik referatu, skarbnik) , który przedstawia wszystkie interesujące radnych aspekty i reprezentuje ustalone z burmistrzem stanowisko. I to jest w moim odczuciu ważniejsze. Jeżeli jednak radni odczuwają potrzebę częstszych spotkań z burmistrzem, jestem gotów zaproponować formułę cyklicznych, cotygodniowych spotkań. Niemniej mój gabinet jest zawsze otwarty. Wiedzą o tym doskonale mieszkańcy, z którymi spotykam się bardzo często. Nie wiem natomiast dlaczego nie wiedzą o tym radni ? Już pominę fakt, że o jakości współpracy burmistrza z Radą Miejską wypowiadają się w większości osoby, których w Radzie w 2018 nie było.

2018 rok był kolejnym rokiem, w którym miasto podejmowało działania bez uwzględniania długookresowej perspektywy, która zakładałaby różne warianty rozwoju Szklarskiej Poręby; decyzje podejmowane na bieżąco, chaotycznie, bez odniesienia do przemyślanej i długofalowej strategii, niosą ze sobą ryzyko wystąpienia w bliskiej lub dalekiej przyszłości niepożądanych konsekwencji.

No cóż, zarzut o podejmowaniu decyzji długofalowych chaotycznie, jest obiektywnie trudny do oceny - w szczególności dlatego, że burmistrz może jedynie realizować te rzeczy, na które rada wyrazi zgodę. Państwo radni po raz kolejny oceniając pracę Burmistrza pomniejszają swoją rolę jaką powinni wnosić w życie samorządowe. Prócz dominujacej krytyki i zarzutów brak jest konstruktywnych pomysłów, które radni mogliby poddać do realizacji, wskazując kierunek pracy, kierunki rozwoju Szklarskiej Poręby. Oczywiście rola cenzora jest bardzo wygodna, bo zwalnia od odpowiedzialności w takim samym stopniu jak wstrzymywanie się od głosu. Rada wydaje polecenia typu : „Wzywamy burmistrza do rozwiązania problemu komunikacyjnego”. Bez żadnych wniosków, sugestii czy alternatyw. Trudno to nazwać współpracą. Trafiają do mnie interpelacje odnośnie problemów z gazem w mieście – tymczasem nie są to elementy w pełni zależne od burmistrza. Brak pomysłów zgłaszanych przez radnych skutkuje brakiem znajdowania optymalnych rozwiązań. Trudno uznać za chęć współpracy, sytuacje kiedy rada torpeduje kolejne propozycje a dyskusją trwającą tygodniami w pojedynczych sprawach paraliżuje prace urzędu czekającego na decyzje. Odnośnie długoletniej perspektywy, to niewątpliwie jego podstawą jest Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego. Szkoda, że uwadze radnych umknęło, że to właśnie przez ostatnie 4 lata podjęliśmy działania zmierzające do objęcia planem całego miasta. W przeciągu najbliższych 1-2 lat praktycznie całe miasto zostanie oplanowane. Wreszcie.

Raport o stanie gminy w 2018 r. nie odnosi się do zagrożeń dla miasta; burmistrz nie przedstawił żadnych elementów świadczących o tym, że w minionym roku podjął kroki, aby tym zagrożeniom przeciwdziałać. Raport nie wspomina o infrastrukturalnych ograniczeniach tkwiących na przeszkodzie nie tylko dalszego rozwoju miasta, ale również jego obecnemu funkcjonowaniu: o problemach komunikacyjnych, ograniczeniach sieci gazowej, niewydolności oczyszczalni ścieków; w raporcie nie ma słowa na temat realizacji Programu Ochrony Środowiska czy Programu Gospodarki Niskoemisyjnej, które funkcjonują na marginesie działalności urzędu.

Czytając ten zarzut odnoszę wrażenie, że radni chcieliby obciążyć rok 2018 wszystkimi zaniedbaniami czy konsekwencjami decyzji podejmowanych w poprzednich kadencjach. Infrastrukturalne ograniczenia wynikają również z braku planu miejscowego, którego procedowanie zostało zarzucone w latach ubiegłych. Gdyby bowiem plan został sporządzony zaraz po uchwaleniu studium w 2007 uniknęlibyśmy niekontrolowanego rozrostu inwestycji potocznie zwanych apartamentowcami. Nie byłoby dzisiejszych problemów komunikacyjnych. I to właśnie wówczas zabrakło tej dalekowzroczności. Rozwój miasta realizowano głównie przez pryzmat wydawanych warunków zabudowy, w zamierzeniu mających ułatwiać proces inwestycyjny. Tymczasem wprowadzono w ten sposób do miasta kilka tysięcy ludzi oraz kilka tysięcy samochodów. Nie robiąc równocześnie nic w temacie komunikacyjnym. Większość zezwoleń również na rozpoczęte i trwające budowy wydano do 2014 roku. Nie mogę dzisiaj odpowiadać za wszystkie zaniechania poprzedników. I tu warto podkreślić, że wśród obecnych radnych są osoby, które wówczas ten stan akceptowały (radni Wiater, Lichocki, Popłoński, Hochół) a dziś odpowiedzialność za tamte, najwyraźniej nieprzemyślane decyzje próbują przerzucić na mnie. Nie jest to uczciwe stawianie sprawy.

Odnośnie samych uwag na temat przygotowanego raportu warto przypomnieć, że przecież Rada Miejska posiada w tym zakresie niczym nieskrępowaną inicjatywę uchwałodawczą. Rada miała możliwość ukształtowania szczegółowego wyglądu raportu według oczekiwań społecznych. Niestety ze strony radnych nie padły żadne sugestie odnośnie tego co chcieliby w raporcie znaleźć. Wobec braku inicjatywy ze strony radnych, raport został przygotowany na podstawie wytycznych Związku Gmin Polskich. Raport ma obejmować podsumowanie działalności burmistrza w roku poprzednim w szczególności realizacje polityk, strategii uchwał rady gminy i budżetu. Część główną raportu stanowi wg wytycznych ustawodawcy opis działań i efektów w poszczególnych obszarach zadań samorządu. To jednak stało się z kolei okazją do stawiania zarzutu wobec raportu za brak w nim ponad ustawowych elementów, gdy raport nie jest ani strategią ani kompleksowym planem działań.

Nie ma w raporcie mowy o tym, że rok 2018 był jednym z najgorszych pod względem pozyskania inwestycyjnych środków zewnętrznych.

Bo nie był. Tu raczej w grę wchodzi nieobiektywny sposób przedstawienia tej informacji. W roku 2018 pozytywnie rozpatrzono wnioski i przyznano miastu dofinansowanie dla realizacji trzech projektów : Przebudowa ulicy Kołłątaja, Regulacja potoku Bednarz oraz Rewitalizacja terenów po byłej strażnicy WOP na potrzeby MZGK. Łączna kwota przyznanych dofinansowań to blisko 6 200 000. I tutaj tylko należy zwrócić uwagę na mechanizm finansowania inwestycji z udziałem środków zewnętrznych. Bowiem przyznane dofinansowanie jest gwarancją wypłaty środków ale nie skutkuje ich natychmiastową wpłatą na rachunek miasta. Najpierw to miasto musi zrealizować inwestycję i ją sfinansować z własnych środków aby po jej rozliczeniu otrzymać obiecane dofinansowanie czyli w praktyce zwrot pieniędzy za inwestycję. I w roku 2018 zrealizowane zostały dwie inwestycje (z trzech na które przyznano dofinansowanie) i miasto otrzymało zwrot w wysokości 2 mln 100 tys złotych. Trzecia inwestycja o największym zakresie jest realizowana. Niemniej gwarancję zwrotu wydatków na nią uzyskano w roku 2018. Radni zresztą podchodzą bardzo swobodnie (tak jak im wygodnie) do interpretacji mechanizmu finansowania inwestycji. W przypadku ulicy Dolnej kiedy miasto zwróciło się o zamianę promesy (obietnicy dofinansowania) radni mówią o utracie dofinansowania, a w przypadku inwestycji realizowanej na terenie dawnego WOP, wskazują, że z uznaniem jej za dofinansowaną ze środków zewnętrznych trzeba poczekać do jej zakończenia i wypłaty środków. Nie jest to spójne stanowisko.

W trakcie prac w komisjach problemowych natykamy się na obraz braku gospodarności w zarządzaniu miastem; za przykład niech posłuży sprawowanie kontroli nad Strażą Miejską, spółką „Sport”, która zdumiewa kosztami funkcjonowania, czy prawie dwuletnie procedowanie planu zagospodarowania dla Szrenicy, odwlekające nowe inwestycje.

Widać, że Państwo radni bardzo szybko zapomnieli w jakim stanie w 2014 roku przejmowaliśmy spółkę SPORT. Dość wspomnieć, że od początku swego istnienia do 2014 przyniosła 4,7 miliona zł straty. Rozumiem, że to nie było dla radnych problemem bo nie wydarzyło się za mojej kadencji ? Obecnie spółka jest zupełnie nowym podmiotem o przejrzystej konstrukcji. Stadion w końcu wrócił do miasta i jest dostępny dla mieszkańców. Owszem w ubiegłym roku wydatki przewyższyły dochody o ok.150 tys ale było to spowodowane koniecznością gruntownego remontu obiektu „Szrenica”. To było niezbędne bowiem dawały o sobie znać wieloletnie zaniedbania w utrzymywaniu obiektu. Wszystkie pokoje zostały wyposażone w łazienki, nowa jest klatka schodowa, instalacje. Tak to już jest, że remonty niestety kosztują. Spółka jednak wszystkie zobowiązania reguluje na bieżąco z własnych środków obrotowych. Nie ma zagrożenia dla jej płynności finansowej. Spółka radzi sobie sama i nie korzysta ze środków finansowych pochodzących z miasta. Więc zarzut skierowany w stronę burmistrza wynika chyba z nieznajomości zasad jej funkcjonowania.

Dwuletnie procedowanie planu zagospodarowania na Szrenicy było uwarunkowane koniecznością uzyskania niezbędnych uzgodnień z KPN oraz Ministerstwa Ochrony Środowiska. Na przewlekłość tych procedur niestety nie mamy wpływu.

Podsumowując powtórzę to co powiedziałem podczas sesji absolutoryjnej. Radni, głosowanie nad wotum zaufania potraktowali jako narzędzie walki politycznej, obliczonej na dyskredytowanie tego co wspólnie z mieszkańcami udało się nam osiągnąć nie tylko w roku 2018 ale w całej poprzedniej kadencji. A chyba ta miniona kadencja nie była taka zła skoro mieszkańcy w zdecydowanej większości obdarzyli mnie swoim zaufaniem po raz drugi.

 © Odpowiedź burmistrza na oświadczenie radnych

Oświadczenie 8 radnych

 

Reklama

odpowiedź burmistrza na oświadczenie radnych - komentarze opinie

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.


Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez podszrenica.info, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

z siedzibą w ,

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"